Reklama

Zmarł Bernhard Serwuschok. Zasłużony Maltańczyk

Nie żyje Bernhard Serwuschok, który od lat był znany z pomocy ludziom na naszym terenie, w tym w naszym powiecie. Wszystko zaczęło się po powodzi w 1997 roku i trwało nieprzerwanie do ostatnich chwil jego życia.

Przez lata zorganizował kilkaset transportów pomocy dla szpitali, domów pomocy społecznej, domów dziecka i innych placówek pomocowych. O jego śmierci poinformowała OSP Czarnowąsy. Przez lata mieszkał z rodziną właśnie w Czarnowąsach. Potem osiedlił się w niemieckiej Vechcie. 

Bernhard Serwuschok jest laureatem najwyższych honorowych odznaczeń i wyróżnień, m.in. Złotym Medalem Zasługi Zakonu Maltańskiego. Bardzo intensywnie współpracował właśnie z nyskimi Maltańczykami. Miał 70 lat.
 

Tak zasłużonego działacza pożegnała Służba Maltańska z Nysy: 
Zapamiętamy Go jako człowieka wielkiego serca, pokornego, pełnego dobroci, wiernego swoim wartościom i oddanego służbie bliźnim. Jego życie pozostanie dla nas świadectwem, że bezinteresowna pomoc potrafi zmieniać świat.
Bernhard od 1997 roku był niezawodnym przyjacielem Polski i ludzi potrzebujących. Po powodzi tysiąclecia zaangażował się w organizowanie transportów pomocy humanitarnej z Niemiec na Opolszczyznę. Przez blisko trzydzieści lat przywoził dary dla szpitali, domów pomocy społecznej, domów dziecka oraz wielu organizacji niosących pomoc potrzebującym.
Był także blisko związany z Maltańską Służbą Medyczną Oddział w Nysie.
Wspierał nasze działania z niezwykłą życzliwością i otwartym sercem. Dzięki jego ofiarności oraz zaangażowaniu tysiące osób otrzymały niezbędną pomoc. Nie szukał rozgłosu ani uznania – najważniejszy był dla niego drugi człowiek.

Reklama

 


 

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 22/07/2026 10:46
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo nowinynyskie.com.pl




Reklama