Wydarzenie
Śmierć nastolatki
Nie żyje młoda dziewczyna, która wypadła z okna mieszkania na czwartym piętrze przy ul. Słowiańskiej w Nysie. Nie wiadomo jak doszło do tej tragedii. Wiadomo, że w mieszkaniu odbywała się impreza. Po tym dramatycznym wypadku policja nie mogła przesłuchać osób, z którymi denatka spędzała noc - byli pijani.

- Usłyszałam ogromny huk, jakby bomba spadła. Potem słyszałam krzyki, ale myślałam, że to młodzi wracają z dyskoteki. Wyjrzałam przez okno, widok był okropny. Dziewczyna leżała cała we krwi – mówi jedna z mieszkanek bloku, którą obudził odgłos upadającego ciała.
pw
czytaj więcej w "Nowinach"


Najpierw Beata Kempa dramatycznie pytała z mównicy sejmowej Tuska, „Jak bardzo musi nienawidzić swój naród, ze przedłuża wiek emerytalny?” 






